Nie mozna powiedziec, zeby po tym czasie Robocik zaczal wkrecac srubke perfekcyjnie, gdyz perfekcyjnie wkrecil ja juz za pierwszym razem.
Nie zakurzyl sie ani zmatowial, poniewaz byl z nierdzewnej stali i nowoczesnego tworzywa. Tylko kolejne pokolenia ptaków jesienia na swojej drodze do cieplych krajów przystawaly na starej topoli, która wyrosla miedzy kólkami Robocika. Oczywiscie przed laty, kiedy stala sie juz dosc gruba Robocik przesunal sie troszke, nie przerywajac wkrecania srubki, by mogla sobie swobodnie rosnac.


najedz myszka na mapke, wybierz droge
R.W.Kluszczynski
copyright as all others ania nalecka, 2001